Psychiatria

Psychiatria to specjalizacja medyczna poświęcona diagnozie i leczeniu zaburzeń oraz chorób psychicznych. Psychiatra zajmuje się nie tylko analizą medycznego aspektu dysfunkcji, ale bada również ich uwarunkowania społeczne, rodzinne i pychologiczne. Często tylko tak holistyczne podejście do pacjenta pozwala na znalezienie rozwiązania problemu. W odróżnieniu od psychologii, psychiatria jest dyscypliną medyczną.

Od jakiegoś czasu odczuwam lęk przed zwariowaniem. Dostaje wtedy napadu paniki i podnosi mi się puls do 160, odczuwam także drżenie mięśni, mam mdłości i rozwolnienie. Boję się wyjść w takim momencie z domu. Muszę dodać, że mam lekką nerwice natręctw. Czy przy takim napadzie paniki można zwariować?
Gdy się mocno zdenerwuję to mam wrażenie, że puchnie mi górna część przewodu pokarmowego. Czy jest jakaś możliwość, by się tego pozbyć?
Mam problem. Cierpię na nerwicę szkolną, inaczej fobię najprawdopodobniej emocjonalną. Biorę leki, niby jest lepiej z samopoczuciem bo na egzaminach nie reaguję histerycznie, ale nadal mam wrażenie, że jest źle psychicznie. Wszystko mnie złości i stałam się bardziej agresywna. Przyjmuję w tej chwili xanax sr 0,50mg. Co mam robić?
Od kilku miesięcy czuję ogólne osłabienie organizmu, wręcz fizyczna niemoc. Jestem osobą raczej szczupłą i aktywną fizycznie, dlatego nie mogę tego tłumaczyć brakiem kondycji. Odczuwam wiele innych dolegliwości gastrycznych - bóle w okolicy żołądka, jelit, lewym podżebrzu, wzdęcia. Dokuczają mi również stawy kolanowe, nadgarstki oraz ścięgna Achillesa. Mój lekarz rodzinny zasugerował silną nerwice i depresję. Czy faktycznie powodem tych dolegliwości może być nerwica? Uważam się za osobę zadowoloną z życia i nigdy bym nie podejrzewała u siebie depresji.
Czy w Polsce gdzieś wykorzystuje się magnetyczną stymulację mózgu do leczenia chorób psychicznych?
Mam 19 lat. Mam trudności z zaśnięciem spowodowane różnego rodzaju lękami. Może to się wydać śmieszne przy moim wieku, ale jest to strach przed jakimiś stworami, zagrożeniem życia. Ciężko mi zamknąć oczy, bo strach się nasila. Dokucza mi to już od kilku lat. Nie oglądam żadnych horrorów i staram się ograniczać tym podobne filmy. Co zrobić, by choć raz zasnąć o w miarę wczesnej porze, nie bać się i spać całą noc? Do tego męczą mnie częste przebudzenia (5-6 razy jednej nocy).
Od jakiegoś czasu prześladuje mnie lęk przed tym zjawiskiem. Mimo że nigdy nie zdarzyły mi się wędrówki nocne ani w dzieciństwie ani w życiu dorosłym, jak również nikomu w mojej rodzinie, okropnie się boję, a najbardziej tego, że przez te lęki można wywołać to zjawisko (wiem że to niemożliwe) i że coś mogłoby się stać (naczytałam się okropieństw w necie co wyczyniają lunatycy). Nieustannie o tym myślę i analizuję za i przeciw. Bardzo proszę o odpowiedź, która może mnie uspokoić i pozwolić normalnie żyć bez strachu.
Biorę bioxetin, jak długo po odstawieniu mogę zajść w ciążę? Bardzo pragnę mieć dziecko, niestety robiłam już 3 próby odstawienia leku i jak dotychczas udawało się na 4-5 miesięcy - potem był niestety nawrót choroby. Czy okres 4 tygodni wystarczy, aby uwolnić lek z organizmu i bezpiecznie zajść w ciążę?
Od 20 lat choruję na padaczkę. 4 lata temu zachorowałam na depresję i chciałam popełnić samobójstwo. Czy padaczka może zwiększać ryzyko depresji?
Moje problemy zaczęły się w 2004 roku. Trafiłem do psychiatry i dostałem rozpoznanie schizofrenii. Zaczęło się leczenie. Po jakimś czasie miałem próbę samobójczą. W wieku 17lat trafiłem do szpitala psychiatrycznego z diagnozą: zaburzenia schizotypowe. Cały czas korzystałem z pomocy PZP i zażywałem leki. W międzyczasie bylem jeszcze 3 razy w szpitalu i miałem jeszcze 1 próbę samobójczą. Regularnie zażywałem: rispolept , zalasta , decaldol w zastrzykach. To były lata 2004-2007. Od 2007 nie biorę żadnych leków i czuje się zupełnie dobrze. Chciałbym się dowiedzieć co mam zrobić? Czy mogę iść do jakiegoś szpitala bądź ośrodka w celu weryfikacji czy to schizofrenia czy inna choroba czy też żadna? Dodam, że nigdy nie miałem urojeń ani halucynacji wzrokowych, nie słyszałem głosów.
Od 3 lat mam problemy z przewodem pokarmowym. Gastrolog stwierdził zespół jelita nadwrażliwego, jednak obsesyjnie myślę, że mam raka. Nie potrafię przestać o tym myśleć. Wszystkie przypadki innych ludzi porównuję z moimi objawami. Ciągle mi się wydaje, że jestem chora i nie wiem jak długo jeszcze pożyję. Jak mogę sobie z tym poradzić? I czy ból można sobie wywołać myśląc o nim?
Mam 4.5 miesięczne dziecko i jakiś czas temu przeczytałam na jednej z takich stron o dzieciach artykuł o pasożytach. Mam dość wybujałą wyobraźnię. Od tamtej pory mam po prostu schizę na tym punkcie. Wydaje mi się, że mam wszystkie możliwe pasożyty. Myję wszystko i ręce co chwilę. Po prostu mi odbiło. Nawet mam objawy owsicy. Oglądałam swój kał i wygląda zupełnie normalnie. Jak dziecko ma gorszy dzień i boli je brzuch to myślę, że on też ma pasożyty. Po prostu jestem sobą przerażona. Myśli Pan, że muszę się udać do specjalisty??? Kiedyś chorowałam na nerwicę. Może to, że siedzę całymi dniami z dzieckiem sama sprawia, że mi odbija???Dodam, że czuję się okropnie zmęczona i czasem mam ochotę uciec z domu.
Czy hipochondria odnosi się tylko do wmawiana sobie chorób ciała, czy również chorób psychicznych? Mam zdiagnozowaną nerwicę lękową. Zauważyłam, że doszukuję się w sobie choroby psychicznej - bacznie przyglądam się każdemu swojemu poczynaniu. Kiedy wchodzę na forum o nerwicy i czytam, na co chorują inni ludzie, to ja za chwilę mam podobne choroby. Ostatnio wyczytałam, że ludzie mają natręctwa z powodu myśli o zrobieniu sobie krzywdy i oczywiście ja też się już tego panicznie boję... Przykłady wymieniać mogłabym w nieskończoność...
Moja córka (11 lat) zaczęła bać się drobnych monet (2-5 gr), guzików przy pościeli - nie położy się spać gdy musi ich dotknąć, albo na nie patrzeć. Był okres, że wywoływały one w niej odruch wymiotny. Nie wiem jak jej pomóc, bo problemem staje się dla niej odbieranie reszty w sklepie.
Od 10 lat leczę się na schizofrenię paranoidalną. Mam jedno dziecko, urodzone przed chorobą. Bardzo chciałabym mieć drugie, ale zażywam klozapol. Mój lekarz psychiatra odradza mi ciążę. Czy gdybym zaszła w ciążę, dziecko urodziłoby się chore? Jaka jest zależność klozapol a ciąża?
Dzień dobry! Mam na imię Kasia i mam 23 lata. Wychowuję dwójkę dzieci i mam dość stresujące życie! Od ostatnich dwóch tygodni ciągle boli mnie brzuch, ciągle z byle powodu się denerwuję i mam problemy ze snem! Przy zdenerwowaniu zaraz zalewam się cała potem! Mam obniżony nastrój i nic mi się nie chce! Ledwo wykonam jakąś pracę a już jestem strasznie zmęczona. A przecież mam dopiero 23 lata, powinno chcieć mi się chyba wszystko! Robiłam sobie morfologię, wszystko jest w jak najlepszym porządku, więc co się dzieje? Czy choruję na nerwicę? Co mi dolega? A może to normalne, sama już nie wiem? Proszę mi napisać, jakie jest pana zdanie na ten temat! Może to niemądre, ale wstydzę się iść do lekarza i opowiadać mu o swoich problemach twarzą w twarz, bo zaraz mi się kręci łza w oku, że akurat mnie to spotyka!
Moja siostra próbowała popełnić samobójstwo. Obecnie jest w szpitalu psychiatrycznym. Martwi mnie jej zachowanie. Cały czas kłamie i ogólnie dziwnie się zachowuje. Za kilka dni ma wrócić do domu. Martwi mnie że nie jest do końca zdrowa, tym bardziej, że ostatnio przyznała, że miała różne urojenia. Czy to mogą być objawy z powodu zażywania amfetaminy i alkoholu? Jak postępować gdy wróci do domu.
Byłam bardzo aktywna, ale od paru miesięcy jestem zmęczona, mam problemy zdrowotne, pochłaniam jedzenie. Zrezygnowałam z pracy, bo nie mam na nią siły, jestem ciągle śpiąca - przesypiam całe dnie i noce. Co się dzieje? Sama ciągle zadaję sobie to pytanie, łażąc po domu w szlafroku, bo nie mam siły i chęci żeby się ubrać. Mąż ma tego dość, a mnie jest wszystko jedno.
Osoby cierpiące na zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD, czyli z ang. obssessive-compulsive disorder), doświadczają głębokiego dyskomfortu spowodowanego przebiegiem objawów i nierzadko dodatkowo odczuwają spore zawstydzenie z powodu swojej nerwicy. Przez lata znoszone w samotności objawy stają się coraz bardziej nasilone i oporne na zmianę.
Osoby cierpiące na zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne (OCD, czyli z ang. obssessive-compulsive disorder), doświadczają głębokiego dyskomfortu spowodowanego przebiegiem objawów i nierzadko dodatkowo odczuwają spore zawstydzenie z powodu swojej nerwicy. Trudno jest im prosić o pomoc. W gruncie rzeczy, z ich perspektywy, dręczące kompulsje i/lub obsesje są nielogiczne, złe i zawstydzające. W związku z tym znoszą je samotnie. Niestety objawy nerwicy natręctw utrwalają się i "samo wzmacniają". Znoszone w samotności przez lata stają się coraz większe i bardziej oporne na zmianę.
Osobowość homilopatyczna jest zazwyczaj przypisywana osobom cierpiącym z powodu niepełnosprawności. Czy rzeczywiście ułomność fizyczna może prowadzić do patologicznych zmian charakteru?

Diagnozowanie zaburzeń psychiatrycznych nie jest proste. Wiele schorzeń nie okazuje wyraźnych objawów lub daje o osobie znać jedynie w określonych warunkach środowiskowych. Co więcej, osoby chore często niechętnie podejmują leczenie, ponieważ są przekonane o braku problemu. W odróżnieniu od typowych chorób i urazów choroby psychiczne nierzadko modyfikują świadomość i postrzeganie otoczenia. Dlatego chory może być przekonany o tym, że nic mu nie dolega, a jego zachowania i reakcje mieszczą się w kanonie ogólnie przyjętych norm społecznych i etycznych.

Leczenie psychiatryczne może odbywać się zarówno podczas pobytu w szpitalu, w specjalistycznej klinice, np. Poradni Leczenia Uzależnień albo prywatnym gabinecie.

Do typowych chorób i zaburzeń psychicznych można zaliczyć schizofrenię, zaburzenia nastroju, parafilie, zaburzenia odżywiania (np. bulimia, anoreksja, ortoreksja), alkoholizm i zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, czyli uporczywe powtarzanie określonych zachowań lub myśli. Objawy poszczególnych chorób mogą występować ze zmienną częstotliwością – od jednorazowych epizodów, przez remisję (ustępowanie w czasie), aż po zaburzenia utrwalone.

W psychiatrii diagnostykę chorób i zaburzeń przeprowadza się w oparciu o dwa zestawienia – DSM-5 oraz ICD-10. Leczenie zdiagnozowanych chorób może odbywać się na kilka sposobów. Najczęściej stosuje się psychoterapię, niekiedy w połączeniu z farmakoterapią. Dopiero kiedy podstawowe metody leczenia okazują się niewystarczające zaleca się sięgnięcie po bardziej inwazyjne zabiegi jak terapię elektrowstrząsową, a w ostateczności psychochirurgię. Ten ostatni zabieg polega na przerwaniu połączeń między ośrodkami ośrodkowego układu nerwowego i wymaga niezwykłej precyzji możliwej dzięki metodom stereotaktycznym.