Choroby kobiece
Choroby kobiece to powszechna nazwa przypadłości układu rozrodczego oraz uciążliwych objawów ginekologicznych, które polegają na zaburzeniu delikatnej równowagi mikroflory i pH pochwy. Mogą pojawić się u kobiet bez względu na wiek i wymagają konsultacji ze specjalistą w celu znalezienia optymalnej metody leczenia. Diagnostyka chorób kobiecych jest realizowana na kilku płaszczyznach jednocześnie: jako konsultacja lekarska, badania obrazowe i farmakoterapia. Zapobieganie występowania chorób kobiecych jest w dużej mierze uzależnione od okresowych badań …
Moja ginekolog twierdzi, że na oko będziemy liczyć datę porodu. Termin porodu wg USG mam wyznaczony na 05.12.2015, a wg daty ostatniej miesiączki na 25.12.2015 (niestety data ostatniej miesiączki nie jest dokładna z powodu braku zapisu w kalendarzyku, wydaje mi się, że było to 20.03.2015.) Kiedy mogło dojść do zapłodnienia, czy mogło się to odbyć jeszcze w lutym, czy nie ma na to jednak szans? Bardzo nurtuje mnie to pytanie, szukam wszędzie odpowiedzi, różne kalkulatory pokazują, że do zapłodnienia doszło już w marcu, dokładnie 14, na badaniu w szpitalu rozmawiałam z doktor, ale niestety też używała aplikacji z telefonu i jej wyszło, że do zapłodnienia doszło miedzy 9 a 16 marca.
Od pół roku miesięcy zmagam się z brakiem miesiączki. Zawsze krwawiłam dość nieregularne, cierpię na zdiagnozowany zespół policystycznych jajników oraz ostatnio dość intensywnie ćwiczę i schudłam kilka kilogramów. Mój ginekolog twierdzi, że najważniejsze jest to, czy mam owulację, a nie okres - jego zdaniem miesiączka z biologicznego punktu widzenia nie jest potrzebna, liczy się tylko owulacja, abym mogła kiedyś zajść w ciążę. Mam już 25 lat i wiem, że nie chcę i nie będę chciała mieć dzieci. Czy zatem powinnam przejmować się brakiem miesiączki i próbować wywoływać okres farmakologiczne, czy mogę odpuścić te starania i nie przejmować się zupełnie brakiem krwawienia?
Pół roku temu poszłam do ginekologa, ponieważ miałam problemy z nieregularnymi miesiączkami, lekarka przepisała mi tabletki antykoncepcyjne, które miały pomóc przywrócić miesiączkę. Ginekolog kazała przyjść na wizytę kontrolną za kilka miesięcy. Kiedy poszłam na wizytę, zbadał mnie inny, w tym czasie dyżurujący ginekolog i powiedział, że w karcie mam zapisaną chorobę zespół policystycznych jajników. Przez pół roku nie byłam świadoma tego, że jest to choroba. Myślałam, że jeżeli będę brała tabletki, to wszystko się unormuje, ginekolog nie wspomniała nic o tej chorobie. Zwracam się z prośbą o wyjaśnienie mi dokładnie, co to za choroba, jakie są jej skutki.
Jestem mamą 5-letniego dziecka i od ponad 2 lat staramy się z mężem o drugie dziecko, niestety bezskutecznie. O pierwszą ciążę staraliśmy się 6 miesięcy bezskutecznie, po czym lekarz przepisał mi Duphaston i po pierwszym miesiącu przyjmowania leku okazało się, że jestem w ciąży. Lek przyjmowałam do końca pierwszego trymestru. Ponad rok temu udało mi się zajść w ciążę, niestety doszło do poronienia w 8. tygodniu. Mieszkam w Anglii, tutaj nie dostaje się leków na podtrzymanie ciąży wcześniej niż w 14. tygodniu. Mam możliwość przyjazdu do Polski jedynie 2 razy w roku. Podczas jednej z wizyt w Polsce zrobiłam badania na hormony płciowe, które wyszły pozytywnie i lekarz przepisał mi Duphaston. Stosowałam go przez pół roku, bezskutecznie. Ostatnim razem lekarz zalecił stosowanie Clostilbegytu i Duphastonu. Jestem już po drugim cyklu stosowania tych leków i wciąż bez zmian. Moja sytuacja jest dosyć trudna, gdyż nie mogę uzyskać żadnej pomocy na miejscu, a obawiam się brania tych leków przez dłuższy czas bez stałej kontroli lekarza i bez żadnego monitoringu. Jednym ze skutków ubocznych stosowania leku Clostibegyt jest powstawanie torbieli. Jak długo można przyjmować te leki i co powinnam zrobić w tej sytuacji?
Używam plastrów antykoncepcyjnych Systen Sequi, musiałam przerwać, bo po prostu mi ich zabrakło, zrobiłam 2-tygodniową przerwę. Teraz już mam plastry - czy mogę je zacząć na nowo przyklejać, po 2-tygodniowej przerwie?
Dostałam Luteinę 50 pod język, ponieważ spóźniała mi się menstruacja (na wywołanie okresu), mam ją brać 2 x 1 przez 10 dni, a następnie przez 21 dni Cyclo-Progynova. Biorę Luteinę już 3. dzień i w 1. dniu wystąpiło lekkie plamienie, 2. dnia nic, a dziś jest 3. dzień i plamienie wróciło, z tym że trochę mocniejsze oraz miałam ból brzucha, jak przy miesiączce. Czy jeżeli to plamienie będzie się utrzymywało, mam to traktować jako miesiączkę? I czy odstawić wtedy Luteinę?
W niedługim czasie mam zaplanowany zabieg ekstrakcji ósemki, który wypada w 11. dni cyklu. Czy mogę w czasie owulacji po zabiegu starać się o dziecko, czy lepiej poczekać na kolejny cykl? Czy przepisane w tym czasie antybiotyki mogą mieć jakikolwiek wpływ na ewentualną ciążę?
Moim problemem jest wtórny zanik miesiączki, odwiedzałam ginekologa i endokrynologia, miałam wywoływaną miesiączkę Estrofemem i Luteiną, byłam w szpitalu na obserwacji, ale akurat wtedy wszystko wróciło na krótko do normy. Po lekach miesiączka wystąpiła 1.10, a teraz nie było jej, prócz jednodniowego, delikatnego, brązowego plamienia. Moim problemem jest cienkie endometrium, a moja ginekolog przepisuje Estrofem i Luteinę, bo w USG i po wynikach badań nic nie widzi, prócz niskiego estradiolu i cienkiego endometrium. Jak mogę ,,zgrubić'' endometrium?
Przyjmuję tabletki antykoncepcyjne Vibin mini (dziś wzięłam pierwszą tabletkę z nowego blistra). Jednocześnie stomatolog przepisał mi po usunięciu zęba antybiotyk Clindamycin - również dzisiaj wzięłam pierwsza tabletkę. Czy stosowanie antybiotyku może wpłynąć na skuteczność antykoncepcji? Stomatolog zapewnił, że nie, jednak ulotka mówi co innego. Czy gdybym zdecydowała nie przyjmować dalej antybiotyku, to czy ta jedna wzięta dziś tabletka może obniżyć skuteczność tabletek antykoncepcyjnych?
Ginekolog przepisał mi globulki Macmiror, ponieważ mam niewielką infekcję. Z tym że mam teraz dni płodne, a z mężem od kilkunastu miesięcy staramy się o dziecko. Lekarz powiedział, że możemy współżyć, a przed spaniem włożyć globulkę, tak samo jutro. Czy to bezpieczne łączyć współżycie z tymi globulkami?
Czy mając torbiel na jajniku i biorąc tabletki Orgametril mogę wziąć tabletkę 72h po stosunku?
Za 2 dni powinnam mieć owulację, a staramy się z mężem o dziecko, jednak nieoczekiwanie nabawiłam się zapalenia ucha i biorę antybiotyk Augmentin, będę go brać planowo jeszcze 3 dni. Czy antybiotyk wyklucza zapłodnienie w tym cyklu? Czy antybiotyk miałby negatywny wpływ na płód?
Odebrałam wyniki cytologi: wartość techniczna rozmazu - optymalna, obraz cytologiczny - w granicach normy, reakcja hormonalna - niemożliwa do określenia, stany zapalne - Candidia spp oraz inne zmiany reaktywne związane ze stanem zapalnym, komórki gruczołowe - endocerkwialne, obraz cytologiczny wg papanicolau - II, uwagi - odczyn histocytarny. Co to są te komórki endocerkwialne oraz odczyn histocytarny?
Czy przyklejając 1. plaster antykoncepcyjny Evra podczas 1. dnia miesiączki jestem chroniona przed ciążą od razu? Czy trzeba odczekać kilka dni, aby uprawiać seks bez dodatkowego zabezpieczenia?
Wykryto u mnie na koniec września silnie odgraniczoną zmianę z dwoma zwapnieniami w środku w lewej piersi (jestem po jednym porodzie, rok po zakończeniu 10-miesięcznego karmienia piersią). Po wyniku biopsji ("zmiana odpowiada gruczolakowłókniakowi") zostałam skierowana przez ginekologa na konsultację do chirurga onkologa, który powiedział, że każdego włókniaka wolałby wyciąć. Jestem już po wycięciu tej zmiany (określonej w badaniu histopatologicznym jako "łagodna dysplazja sutka (gruczolistość, włóknienie, metaplazja apokrynowa"), ale doktor nie odpowiedział na pytanie, czemu to mogło powstać, jak temu przeciwdziałać. Jest jeszcze jedna niewiadoma - odczulam się na roztocza, czy mogę kontynuować odczulanie, czy to odczulanie mogło mieć wpływ na powstanie guza.
W ubiegłym tygodniu zostałam poinformowana o tym, że koniecznie muszę poddać się operacji usunięcia guza macicy (high grade cervical lesion). Decyzja lekarza została podjęta na podstawie wyników: wymazu, testu PAP (wynik: CIN3) oraz biopsji szyjki macicy. Test wykazał, że nie mam wirusa HPV. Co mnie niepokoi to, że w grudniu wykryto u mnie nadżerkę, którą polecono mi wymrozić. Miałam to zrobić w tym miesiącu. Teraz nagle okazuje się, że mam guzek i muszę go natychmiast usunąć operacyjnie. Sama operacja ma trwać zaledwie pół godziny. Nie wiem, na czym dokładnie ona polega. Lekarz nie jest też w stanie mi powiedzieć, gdzie guzek czy też komórki abnormalne są zlokalizowane, i zalecił usunięcie górnej warstwy macicy, która podobno się potem zregeneruje. Jedynym ryzykiem będzie donoszenie przyszłej ciąży, która najprawdopodobniej zakończy się wczesnym porodem.
Mam pytania: 1) Czy mogę żądać wyników badań (lekarz nie chce mi przesłać kopii dokumentacji)? 2) Czy to możliwe, że w ciągu 10 miesięcy nagle powstał guzek? 3) Co dokładnie oznacza "high grade cervical lesion"? 4) Czy nie da się tego usunąć mniej inwazyjną metodą? 5) Planuję dzieci w przeciągu najbliższych 3 lat. Czy ta operacja będzie miała negatywne konsekwencje? 6) Czy naprawdę muszę w przeciągu miesiąca poddać się tej operacji, która wymaga pełnego znieczulenia i hospitalizacji?
Mam założoną wkładkę Nova T ze srebrem. Byłam u ginekologa, ponieważ spóźnia mi się miesiączka już 10 dni, ale ciąży nie ma. Lekarz powiedział, że wkładka jest lekko przesuniętą/obsunięta? Przez moje obfite miesiączki. Teraz czekam na tę spóźniająca się miesiączkę i zachodzę w głowę, bo powiedział, że wkładka nie straciła swojej skuteczności i żeby się nie martwić. Czy to możliwe, żeby przesunięta wkładka wewnątrzmaciczna nadal działała ?
Mój ginekolog 7 miesięcy temu założył mi wkładkę domaciczną (nie wiem jaką, ale jest bez hormonów). Kilka miesięcy temu wkładka się wysunęła. Ginekolog poprawił mi ją i miałam zgłosić się w tym miesiącu na kontrolę, tylko nie zdążyłam. Test ciążowy wyszedł pozytywnie. Jakie konsekwencje wiążą się z tą ciążą? Czy konieczne jest jej usunięcie? Czy nie utrzyma mi się ona? Jakie konsekwencje ponosi lekarz?
Mam 23 lata od kilku miesięcy staraliśmy się z narzeczonym o dziecko; wspomnę, że mam 4-letniego synka. 28 października o 5 rano bardzo zabolał mnie brzuch po stronie prawej, nie mogłam już spać, nie przechodziło nawet po lekach przeciwbólowych. W południe pojechałam do lekarza rodzinnego, lekarz stwierdził, że najprawdopodobniej to zapalenie wyrostka i wypisał pilne skierowanie do szpitala. Na pogotowiu chirurg zrobił mi natychmiast USG i stwierdził, że to nie wyrostek, ale na prawym jajniku coś jest, ale sam nie wiedział co, więc wysłał mnie na oddział ginekologiczny. Tam zbadał mnie ginekolog, stwierdzając, że na prawym jajniku mam torbiel 3,4 cm i zrobili mi BetaHCG, wynik - 277. Powiedzieli mi, że nie jestem w ciąży, mam jechać do domu i samo przejdzie.
Po 2 dniach ciągłego bólu znowu pojechałam na pogotowie, zbadał mnie inny ginekolog, który powiedział, że beta 277 to ciąża na 100%. W USG w macicy nic nie było, a w jajniku coś, czego nie umieli wytłumaczyć, ale powiedziano mi, że to raczej nie wygląda na ciążę pozamaciczną w prawym jajniku. Lekarz powiedział, że mam - jak to nazwał - krew w brzuchu. Chciał zostawić mnie w szpitalu, lecz się nie zgodziłam, skoro w tym szpitalu każdy lekarz dawał inną diagnozę, bałam się. Pojechałam jeszcze tego samego dnia do innego szpitala, tam zbadała mnie kolejna ginekolog. Po USG stwierdziła, że prawdopodobnie ciąża pozamaciczna w prawym jajniku i poronienie trąbkowe, zrobiono mi betę i wyszło 289. Lekarka wypuściła mnie do domu, stwierdzając, że mam brać tylko No-spę w razie bólu.
Każdy z trzech lekarzy mówił inaczej, ja już sama nie wiem, co robić, co myśleć. Czy ja naprawdę poroniłam, czy może jednak to dziecko jest w macicy beta nie zmalała, tylko stanęła w miejscu w ciągu 2 dni? Proszę o skomentowanie tego i pomoc, co mam dalej robić.
Czy antybiotyk Clindamycin 600 może mieć wpływ na komórkę jajową? Czy po zażywaniu go w 1 połowie cyklu mogę zajść w ciążę bez obaw o zdrowie dziecka?
Przez 16 miesięcy brałam tabletki Visanne na endometriozę. Dwa tygodnie temu odstawiłam je i już na drugi dzień po odstawieniu czułam okropny ból brzucha, tak jak dawniej przed miesiączką, ale kolejnego dnia ból minął i nie dostałam okresu. Po jakim czasie od odstawienia tych tabletek można spodziewać się okresu?
Więcej z działu Zdrowie
Materiał sponsorowany
Redakcja poleca
Materiał sponsorowany