Hormony

Hormony to związki chemiczne wydzielane przez struktury układu hormonalnego – gruczoły lub tkanki. Ich główną funkcją jest regulacja poszczególnych procesów fizjologicznych. Hormony mogą oddziaływać zarówno na tkanki położone w miejscu uwolnienia substancji (tzw. hormony lokalne), jak i aktywować procesy w tkankach oddalonych od miejsca sekrecji. Są wtedy transportowane przez krew lub limfę. Prawidłowe działanie układu hormonalnego jest niezbędne do funkcjonowania praktycznie wszystkich mechanizmów obecnych w ciele człowieka od trawienia, przez …

Moje badania USG: 7w1d-crl10mm, 9w3d- 2.59 cm, 12w1d- 54mm. Termin porodu z USG to 25.06.2015. Drugi pomiar: 12w1d- 59mm i termin na 22.06.2015. USG z badania genetycznego w 22. tygodniu datę porodu wyznaczyło na 22.06.2015, a z terminu ostatniej miesiączki mam na 24.06.2015. Czy na podstawie tych danych można wyznaczyć w przybliżeniu dzień owulacji, zapłodnienia? Ostatnia miesiączka 17.09.2014, cykle regularne z ostatnich 4 m-cy, co 28-30 dni.
Jestem osobą transseksualną typu m/k. Byłem u lekarzy specjalistów, psychologa, seksuologa i psychiatry (u ostatniego leczę się od końca lat 90.). Na teście MMPI zdiagnozowano u mnie osobowość kobiecą z drobnymi elementami psychotycznymi, rozmowa z psychologiem potwierdziła to, prawdopodobnie ze względu na mój słaby głos, nie lubię dominować i wolę być cicho, co odbija się na mojej ekspresji głosu. Po kilku wizytach u seksuologa, stwierdzono, że nie można określić, czy jest to transseksualizm czy zmiany na tle psychicznym, i nic dalej nie da się zrobić, dopóki nie wejdę w rolę kobiety (chodzi tu przede wszystkim o ubiór, makijaż itp). Jestem drobnym mężczyzną, nie mam dużo mięśni ani owłosienia, miałem tak od zawsze, mimo wykonywania ćwiczeń (mam na myśli mięśnie), ale jednak nie wyglądam kobieco i ze względu na mój wiek, ubranie się i umalowanie bardziej upodobni mnie do transwestyty niż do kobiety. Ponadto mieszkam w dużym mieście, więc jest też trochę strach to zrobić (wiele osób tak sądzi). Nigdy nie miałem robionych badań hormonalnych, ale z tego, co dowiedziałem się z artykułów w sieci, do 30. roku życia miałem wiele objawów, które opisane były jako skutek zaburzeń hormonalnych. Zawsze byłem zamknięty w sobie, małomówny, stroniłem od ludzi, bylem zaniedbany i to pewnie był skutek zakwalifikowania mnie jako osoby chorej psychicznie (lekka schizofrenia i wycofanie). O transseksualizmie dowiedziałem się przypadkowo, szukając czegoś na temat wypadania włosów (zakola). Dzięki temu od 1,5 roku zacząłem przyjmować małe dawki fitoestrogenów i co drugi miesiąc leków na prostatę. Poskutkowało to tym, że stałem się żywszy, bardziej rozmowny, zacząłem dbać o siebie, ogólnie wszystko jest lepsze. Od 2 miesięcy przyjmuję Cyprodiol (ze względu na łysienie). Chociaż jest napisane, że to lek tylko dla kobiet, dowiedziałem się, że jest to zamiennik Diane-35, który stosowany jest również przy terapii hormonalnej m/k. Najpierw zacząłem to wszystko stosować ze względu na łysienie, potem postanowiłem kontynuować ze względu na feminizację, lecz efekty są bardzo powolne, widoczne, lecz jednak powolne. Gdybym wyglądał bardziej kobieco, wtedy mógłbym kontynuować leczenie u seksuologa. Podstawowe pytanie: jakie mogą być poważniejsze konsekwencje tego, co robię, oraz czy jest możliwość dobrania leków dostępnych bez recepty, aby kontynuować z lepszymi efektami moją przemianę lub czy endokrynolog albo androlog mógłby pokierować moje leczenie bez pośrednictwa seksuologa?
Wole guzkowe tarczycy to stan, w którym tarczyca jest nie tylko powiększona, lecz także znajdują się w niej guzki. Guzki te mogą wytwarzać dużą ilość hormonów tarczycy (wole guzkowe toksyczne), co skutkuje ich nadmiarem w organizmie. Jednak u niektórych osób guzki nie zaburzają pracy gruczołu tarczycowego (wole guzkowe obojętne, nietoksyczne). Jakie są przyczyny i objawy wola guzkowego? Jak przebiega leczenie?
Wole oznacza powiększenie tarczycy powyżej normy. Nie jest to osobna jednostka chorobowa, lecz jeden z objawów choroby tarczycy, w związku z tym w przypadku widocznego i/lub wyczuwalnego dotykiem powiększenia tarczycy należy udać się do lekarza. Sprawdź, jakie są przyczyny powiększonej tarczycy (wola tarczycowego).
Jestem w 35. tygodniu ciąży. Mam chorobę Hashimoto, wykrytą podczas tej ciąży. TSH nie było bardzo duże. Od początku jestem pod kontrolą endokrynologa i przyjmuję Euthyrox (dawkę 25). Co miesiąc badam TSH i FT4 i dziś między słowami podczas wizyty u lekarza wyszło, że badania powinnam robić, nie biorąc danego przed pobraniem krwi Euthyroxu, a ja zawsze brałam, bo nikt wcześniej nie wspomniał o tym, że mam nie brać. Wyniki zawsze były w porządku, ale teraz jestem przerażona, że przez właściwie cały okres ciąży wyniki mogły być przekłamane, a to mogło mieć wpływ na rozwój dziecka. Lekarka prowadząca zareagowała dość dwuznacznie na informację, że zawsze brałam Euthyrox.
Wizytę u lekarza prywatnego mam dopiero za 2 tygodnie, a skończył mi się Euthyrox 100 (taki biorę) i nie mogę nigdzie go kupić bez recepty. Wziąłem wczoraj 1 raz Letrox 100. Czy mogę to brać razem? Nic mi nie będzie? Chciałbym wiedzieć, bo przed wizytą muszę zbadać TSH.
Około 3 tygodni temu miałem zabieg usunięcia płynu krwiopodobnego z tarczycy. Nie potrafiono mi powiedzieć, jaka jest przyczyna tego, że powstał. Wyniki TSH świadczą o niewielkiej niedoczynności. Jestem sportowcem i prowadzę suplementację, taką jak np. kreatyna, białko, bcaa. Czy są jakieś przeciwwskazania do suplementacji w moim przypadku? Muszę także brać Letrox 50 przez 6 miesięcy.
Mam zdiagnozowaną niedoczynność tarczycy typu Hashimoto od 2009. objawiała się uczuciem zimna, zaparciami i anemią (zażywam Letrox 75), obecnie wyniki w normie. W październiku 2011 zaczęły mi wypadać włosy i trwa to do dziś. Włosy są bardzo cienkie i nie chcą rosnąć. Miałam badania testosteronu z wynikiem 0,008 (zakres od 0,084-0,481), DHEA - 171 (60,9-337), SHGB - 26,8 (26,1-110). Robiłam estradiol i był prawidłowy. Pozostałe wyniki morfologii świadczą o lekkiej anemii. Mam też mastopatię i mięśniaka w jamie macicy. Lekarze nie mają na mnie pomysłu. Próbując ratować włosy, zgodziłam się na mezoterapię, a później na osocze - z mizernym skutkiem. Jestem na granicy załamania nerwowego i nie wiem, co mam dalej robić. Nikt nie chce kompleksowo na mnie spojrzeć, może pani będzie miała na mnie pomysł.
Czy osoba z nadczynnością tarczycy może odbywać staż/pracować w placówce weterynaryjnej, w której obecny jest aparat RTG, lampy UV, jodyna i inne chemikalia, jest duży przepływ ludzi, jest kontakt bezpośredni ze zwierzętami chorymi (gronkowce, grzybice, pasożyty i in.)? Jest to młoda kobieta, obecnie na Tiamazolu, z obniżoną ilością białych krwinek, w maju czeka ją terapia jodem radioaktywnym.
Proszę o interpretację wyników badań. Lekarz twierdzi, że jestem zdrowa, a ja od 2 lat tracę energię, jestem bardzo ospała, mam stany depresyjne, przybrałam lekko na wadze (około 7 kg), boli mnie głowa i mam wrażenie, że pogorszył mi się wzrok (w ciągu ostatniego pół roku). Morfologia w normie, jedynie leukocyty w górnej granicy normy 9,1 [4,0-10,0], TSH - 4,01 [0,27-4,20] (rok temu miałam 1,92 w granicach [0,55-4,78]), FT3 - 3,33 [1,8-4,6], FT4 - 1,20 [0,93-1,7], prolaktyna - 37,17 [3,4-24,10], anty-TPO - 5,00 [0-35], anty-TG - 15,00 [0-115]. Do jakiego lekarza się udać? Do endokrynologa czy ginekologa? Czy poziom prolaktyny jest mocno zawyżony? Robiłam go w polecanym terminie, ok. 20 dnia cyklu.
Mam 33 lata. 12 lat temu dostałam jod J-131 aktywność 11,79mCI. Od tej pory nie przyjmuję leków, moje wyniki były prawidłowe. Urodziłam 2 dzieci. Wyniki USG tarczycy: prawy płat: 37x11x9mm V=1,8ml; lewy płat: 47x10x12mm V=2,8ml. Powoli wyniki TSH rosną, ostatni wynik wskazuje TSH=4,51 (norma 0,27-4,2). Czy muszę zacząć przyjmować Euthyrox? Czy wiąże się to z dożywotnim przyjmowaniem leków? Czy istnieją metody naturalne utrzymujące TSH w normie?
Jestem w 6. tygodniu ciąży. Podczas pierwszych badań laboratoryjnych, m. in potwierdzających ciążę, okazało się, że mam podwyższony hormon TSH do 8.94. (reszta wyników w normie). Jest to bardzo dużo ponad normę. Dodam że nigdy wcześniej nie miałam problemów z hormonem tarczycy. Po konsultacji endokrynologicznej, lekarz stwierdził, że w tym momencie nie może jednoznacznie określić, co jest przyczyną podwyższonego hormonu: czy choroba tarczycy (zapalenie), czy jest to niedoczynność. Zalecił Euthyrox 75 i szczegółowe badania za 4-5 tygodni, w celu zweryfikowania czy po zastosowaniu leku poziom hormonów spadnie. Powiedział również, że istnieje duże ryzyko poronienia. Chciałabym zasięgnąć Pani konsultacji w tym obszarze? Czy w tym momencie istnieje duże zagrożenie dla dziecka, skoro jest to 6. tydzień i biorę już leki? Co mogę zrobić, aby ten poziom hormonów obniżyć jak najszybciej? Może stosować jakąś dietę? Brać preparaty zawierające jod? Jest to wskazane czy nie? Czytałam również, że pomocny może być selen? Aczkolwiek nie chcę nic stosować bez konsultacji z lekarzem, ponieważ boję się, że mogę zaszkodzić niż pomóc.
Przyjmuję tabletki antykoncepcyjne od ponad roku, zawsze moje krwawienie z odstawienia trwało 3 dni i dostawałam go 4 dni po zakończeniu ostatniej tabletki. W tym miesiącu wyglądało to jednak inaczej: krwawienie pojawiło się ostatniego dnia i trwało zaledwie jeden dzień (koloru ciemnego, tak jakby ze skrzepami). Dodam, że nie zapomniałam żadnej tabletki z opakowania, nie miałam biegunki ani wymiotów oraz nie brałam żadnych leków obniżających skuteczność antykoncepcji. Czy jest to coś normalnego?
Czy mając torbiel na jajniku mogę być w ciąży? 19.01.15 byłam na USG i mam torbiel 40 mm na lewym jajniku. Ciąży nie wykryto, ale w tym dniu zrobiłam test i były II kreski. Dostałam Luteine na wywołanie (2 tabletki dziennie, przez 4 dni), ale miesiączki nadal brak. 23.01.15 powtórzyłam test i II kreski, zaczęłam odczuwać ból w piersiach jak przed miesiączką, no może troszkę większy. Czy torbiel może spowodować fałszywy wynik testu? Czy to jednak ciąża? Kiedy na Usg byłoby widać pęcherzyk ciążowy?
Mam skromne pytanko, gdyż bardzo mnie to niepokoi, a bardziej zastanawia, co jest nie tak, a wizytę u lekarza mam dopiero za 2 tygodnie. Poroniłam w 10 tc 31.12.14 roku, mija już prawie miesiąc i czuje się w miarę dobrze, ale poszłam zrobić badanie TSH i wyszło 2,470. Czy to jest dobry wynik czy mogę się po pierwszej miesiączce starać o kolejne dziecko, czy ten wynik nie powinien mnie niepokoić? Proszę o odpowiedź, gdyż wszędzie piszą na forach, że trzeba mieć TSH 2.
Jestem w 16. tygodniu ciąży. Od niedawna, gdy jestem w sklepie robi mi się nagle gorąco, czuję "watę w nogach" i mam wrażenie, że zaraz zasłabnę. Czy to jest normalny objaw? Można temu jakoś zapobiec?
Mój partner zrobił badanie nasienia. Jedna z uwag to: Agregacje plemników (+). Czy mogłaby Pani wyjaśnić to pojęcie? I czy w tym tkwi problem z zajściem w ciążę.
W jakiej częstotliwości współżyć, żeby począć dziecko? Ja mam 42 lata, a żona 30, mieszkamy za granicą. Obawiamy się, że czym później, tym będzie trudniej żonie zajść w ciążę. Miałem robione badanie nasienia i mam nieprawidłowa budowę plemników. Prawidłowych jest tylko 4%. Poprzedni rok leczyłem bardzo silną anemię spowodowaną utratą krwi przez hemoroidy. Czy anemia mogła spowodować złą budowę plemników)? Z poprzedniego związku mam śliczną córcię. Bardzo chcemy mieć dziecko i nie wiemy, czy kochać się często, czy robić kilku dniowe przerwy, dając czas nasieniu na uzbrojenie się? Staramy się już prawie 2 lata i się nie poddajemy. Próbuję odbudować jakość nasienia suplementując się odpowiednio i zdrowo odżywiając.
Pierwotna, wtórna i trzeciorzędowa niedoczynność tarczycy - każda z nich ma inne przyczyny i może dawać nieco inne objawy. Najczęściej mamy do czynienia z niedoczynnością pierwotną, wynikającą z uszkodzenia tarczycy, która charakteryzuje się podwyższonym poziomem hormony tyreotropowego (TSH). Rzadko natomiast występuje niedoczynność wtórna (zależna od upośledzonej czynności przedniego płata przysadki) i trzeciorzędowa (zależna od upośledzenia czynności podwzgórza) charakteryzujące się obniżonym lub prawidłowym poziomem TSH.
Obecnie jestem w trakcie przygotowań do zabiegu in vitro, przyjmuję zastrzyki z Gonapeptylu. Jest to 2 podejście, 3 m-ce temu również miałam zastrzyki, a po samym zabiegu przez 2 tyg. przyjmowałam proszki Dopoch, Estrofem oraz Luteinę 1000 3 x dziennie po 3 tab. Niestety za 1 razem się nie udało, ale skutki po tych wszystkich lekach pozostały: przytyłam 6 kg, nastroje mam ze skrajności w skrajność (od radości po płacz), a najgorsze jest uczucie takiego wypełnienia od wewnątrz, jakby mnie od  środka coś rozpychało, jestem napuchnięta, co potęguje obniżenie mojego nastroju. Bardzo proszę o odpowiedź, czy takie objawy są naturalne, czy można je w jakiś sposób chociaż obniżyć, czy ewentualnie po zakończeniu przyjmowania tych wszystkich leków i zastrzyków wrócę do normalnej wagi (dodam, że nie jem dużo i żyję aktywnie - trenuję bieganie), ile czasu trzeba czekać, żeby oczyścić się z tych hormonów. Jest to 2 i ostatnie podejście, ponieważ psychika nie wytrzyma kolejnej porażki, nieudanej próby zostania mamą.
Proszę o opinię na temat prawidłowego poziomu TSH u 4-miesięcznego dziecka. Wynik to 7,45 u/iu/ml (norma lab. 0,73-8,35). Badania wykonane z powodu wysuwania języczka - stwierdzono jego lekkie powiększenie. Neurolog nie miał zastrzeżeń do dziecka. Pediatra określił dziecko jako zdrowe, a wysuwanie języka "za taki jej urok". Proszę powiedzieć, czy u dzieci również jak u dorosłych TSH powinno być w dolej granicy? Dodam, że w ciąży przyjmowałam od 31. tygodnia Euthyrox (przez 3 tygodnie). Miałam TSH -1,5 i FT4 - 10. Jednak lek zmniejszył TSH do 0,5, a FT4 wzrosło tylko do 11. Podanie leku wg lekarza nie wywołało pożądanego efektu, w związku z czym nie było konieczności dalszego leczenia - nie miałam nigdy problemów z tarczycą, więc uznał że to przypadłość ciążowa. Czy taki poziom TSH u dziecka powinien niepokoić?

Mechanizm działania układu hormonalnego opiera się o tzw. ujemne sprzężenie zwrotne. Oznacza to, że wydzielanie jednych związków jest hamowane przez inne. Jednocześnie spadek stężenia poniżej określonego punktu granicznego wyłącza działanie inhibitora, a poziom hamowanego hormonu zaczyna wzrastać. Ta pętla jet nieodłącznym elementem homeostazy i warunkuje prawidłowy przebieg procesów metabolicznych.

W ciele człowieka funkcjonuje kilkanaście gruczołów dokrewnych wśród których można wymienić m.in. szyszynkę, tarczycę, wątrobę i trzustkę. Na cały układ hormonalny składa się kilkadziesiąt różnych hormonów, które pozostają ze sobą w stałej równowadze.

Układ hormonalny może jednak ulec zachwianiu wskutek działania wewnętrznych i zewnętrznych czynników. Powodami zaburzeń w wydzielaniu poszczególnych hormonów może być wiek, choroby współistniejące, stosowanie używek i brak aktywności lub nadwaga. O wielu chorobach decydują również czynniki genetyczne oraz przyjmowane lekarstwa. Objawy niedoboru lub nadmiaru poszczególnych związków są silnie osobnicze, dlatego diagnoza zaburzeń hormonalnych jest trudna i często wymaga pogłębionej, wielomiesięcznej diagnostyki. Funkcjonowaniem i zaburzeniami układu hormonalnego zajmuje się endokrynologia.

Do typowych zaburzeń hormonalnych można zaliczyć m.in. chorobę Cushinga, PCOS, choroba Hashimoto oraz niedoczynność lub nadczynność tarczycy. Każdą z tych jednostek leczy się inaczej, w zależności od ogólnego stanu zdrowia pacjenta.