Na co choruje Mandaryna? Była wokalistka Ich Troje: "jestem podłączona do pompy"

2025-04-02 12:09

Mandaryna od lat żyje z cukrzycą typu 1. Jak zmieniła się jej codzienność? Jak wygląda dieta cukrzycowa celebrytki i co mówi o świętach z pompą insulinową? Marta Wiśniewska szczerze o realiach życia z chorobą, słabości do słodyczy i świadomości cukrzycy w Polsce.

Na co choruje Mandaryna? Była wokalistka Ich Troje: jestem podłączona do pompy
Autor: Instagram Marta Wisniewska (@marta.mandaryna) Na co choruje Mandaryna? Była wokalistka Ich Troje: "jestem podłączona do pompy"

Mandaryna, czyli Marta Wiśniewska, zmierzyła się z diagnozą cukrzycy typu 1 ponad dwie dekady temu. Był 2003 rok, a artystka była wtedy w ciąży z córką Fabienne. Lekarze nie mieli wątpliwości – będzie musiała natychmiast zmienić tryb życia, dietę i sposób funkcjonowania. Od tego momentu wszystko podporządkowała chorobie, która, jak sama przyznaje, wymaga nieustannego planowania i dyscypliny. Piosenkarka nigdy nie udawała, że jest inaczej. O życiu z cukrzycą mówi wprost i bez lukru, pokazując, że bycie chorym to nie wyrok, ale stan, który trzeba nauczyć się obsługiwać.

Poradnik Zdrowie: Gadaj Zdrów, odc. 10, Cukrzyca

Na co choruje Mandaryna?

Dla wielu osób choroba to walka. Dla Mandaryny – to układ. W rozmowie z Plejadą opowiedziała, że pogodziła się z faktem, że cukrzyca zostanie z nią na zawsze.

„Dalej jestem chora, nad czym bardzo ubolewam, bo nie cierpię tej choroby. (...) Nie walczę z nią, bo raczej bym przegrała, a nie lubię przegrywać. W tym przypadku nie ma wątpliwości, kto by wygrał. W pewien sposób musiałam się do niej dostosować, a ona do mnie” — powiedziała bez ogródek.

Słowa Mandaryny pokazują, że zaakceptowanie diagnozy to często pierwszy krok do realnej zmiany. Po latach zmagań wie, co jej służy, a co nie. Codzienność z cukrzycą wcale nie jest dla niej czymś, co przeszkadza w życiu — to po prostu jego stały element.

Dieta cukrzycowa Mandaryny – słabość do słodyczy i kuchenne kompromisy

Życie z cukrzycą typu 1 to nie tylko insulina i badania poziomu glukozy. To także konieczność ścisłej diety, w której nie ma miejsca na przypadek. Dla Mandaryny szczególnie trudne są wyrzeczenia związane ze słodyczami. Przyznaje, że nie zawsze udaje się jej zachować dyscyplinę, ale robi wszystko, by mimo to utrzymać kontrolę.

„Nie mogę jeść tyle słodyczy, ile bym chciała. Mam oczywiście szafkę w kuchni, jak każdy chyba, do której zaglądam z zamkniętymi oczami, żeby nie mieć zbyt dużych wyrzutów sumienia. (...) Wszyscy, którzy mnie znają wiedzą, że na pewno jem tych słodyczy za dużo. Nie umiem się powstrzymać. Jestem w tym beznadziejna. Staram się. No ale na pewno dostosowuję do tego insulinę, a nie, że sobie tak folguję bezkarnie” — powiedziała w rozmowie z Plejadą.

Takie podejście – bez udawania, że wszystko jest pod pełną kontrolą – czyni jej wypowiedzi wyjątkowo wiarygodnymi. Nie próbuje być „idealnym pacjentem”, ale osobą, która każdego dnia stara się nie dać chorobie przejąć sterów.

Mandaryna i święta z cukrzycą – dieta wegetariańska i domowy żurek

Święta to szczególny czas, także kulinarnie. Mandaryna, choć nie je mięsa, nie odmawia sobie smaków, które lubi. W rozmowie z „Fakt.pl” opowiedziała, jak radzi sobie z cukrzycą przy świątecznym stole.

„Ja jestem osobą, która nie je mięsa, więc wszystko, co zielone, roślinne jest dla mnie bardzo przyjemne i dla mojej choroby również. Nie jestem typem, który sobie wszystkiego odmawia, więc w czasie świąt na pewno spróbuję również mazurka. Natomiast trzeba to akurat przy cukrzycy robić z głową. (...) Nie mam jakichś specjalnych przepisów, ale moja mama na przykład robi wegetariański żurek, który nie jest aż tak tłusty. I tym się zajadam i uwielbiam” — zdradziła.

Dieta cukrzycowa wcale nie musi oznaczać rezygnacji z tradycji – liczy się świadomość i rozsądek, o czym artystka mówi bez owijania w bawełnę.

Pompa insulinowa pomaga Mandarynie w codziennym życiu

W walce o zdrowie ważna jest także technologia. Mandaryna od lat korzysta z pompy insulinowej. Urządzenie, które automatyzuje podawanie insuliny, znacznie ułatwia jej codzienne funkcjonowanie. W rozmowie z „Faktem” podkreśliła, jak ważne jest to rozwiązanie w jej przypadku.

„Ja jestem podłączona do pompy i ona odrobinę myśli razem ze mną, więc to jest przyjemne i w ogóle wydaje mi się, że jak już człowiek jest najedzony w połowie, to już warto zostawić talerz w spokoju” — przyznała.

Dzięki pompie może pozwolić sobie na nieco więcej elastyczności. To także przykład, jak współczesna medycyna wspiera osoby z cukrzycą, pozwalając im funkcjonować niemal bez ograniczeń.

Poradnik Zdrowie Google News

Świadomość cukrzycy w Polsce – Mandaryna widzi zmiany

Marta Wiśniewska nie tylko mówi o sobie. Zwraca uwagę na to, jak zmienia się podejście społeczne do cukrzycy w Polsce. W rozmowie z „Fakt.pl” zauważyła, że choroba przestaje być tematem tabu, a wiedza o niej staje się powszechniejsza.

„Uważam, że naprawdę jesteśmy dużo bardziej świadomi tej choroby i jeszcze trochę nam brakuje też i dostępności leków i większej refundacji. Natomiast ludzie są coraz bardziej świadomi i ja się z tym spotykam i w szkołach, i na co dzień. Nie jest już to wielki strach, który ma ogromne oczy, tylko jest mnóstwo dzieciaków, które mają kolegów w klasie, którzy zmagają się z tą chorobą i już w miarę wiedzą, jak ją obsługiwać” — powiedziała.