Polska wciąż wolna od pryszczycy? Wiceminister wzmacnia kontrole na granicach

2025-04-02 10:37

Pryszczyca pojawiła się w sąsiednich krajach, a wirus rozprzestrzenia się błyskawicznie. Wiceminister rolnictwa Stefan Krajewski uspokaja, że w Polska jest bezpieczna, ale podjęto już nadzwyczajne środki ostrożności. Jakie decyzje zapadły? Czy wzmocnione kontrole na granicach wystarczą?

Polska wciąż wolna od pryszczycy? Wiceminister wzmacnia kontrole na granicach
Autor: PAP/Grzegorz Momot

Polska pozostaje wolna od pryszczycy, ale wzmocniono kontrole

Pryszczy w Polsce na chwilę obecną nie ma

- zapewnił wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi, Stefan Krajewski.

W obliczu niepokojących doniesień o pojawieniu się ognisk tej choroby w krajach sąsiednich podkreślił, że kluczowe znaczenie mają działania prewencyjne, w tym wzmocnione kontrole na granicach państwa. Szczególną uwagę poświęca się dezynfekcji pojazdów wjeżdżających do Polski. Na antenie RMF 24 Stefan Krajewski zaznaczył, że walka z pryszczycą jest niezwykle trudna i wymaga skoordynowanych działań.

Robimy wszystko, aby pryszczyca nie trafiła z tych krajów, w których mamy stwierdzone ogniska

- powiedział.

Zaznaczył, że zwierzęta pochodzące ze stref zagrożonych wystąpieniem pryszczycy nie mogą być przewożone na terytorium Polski.

Ale też musimy przeciwdziałać nielegalnym przewozom takich zwierząt

- dodał.

Obecnie wszystkie transporty zwierząt do Polski poddawane są szczegółowej kontroli przez służby weterynaryjne, zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Poradnik Zdrowie - Choroby zakaźne
Poradnik Zdrowie Google News

W kontekście zagrożenia pryszczycą wiceminister Krajewski odniósł się również do problemu afrykańskiego pomoru świń (ASF), który od lat stanowi wyzwanie dla polskiego rolnictwa. Przyznał, że pomimo upływu 11 lat od pojawienia się ASF w Polsce, walka z tą chorobą nie przynosi oczekiwanych rezultatów.

Przypomnijmy, że na początku stycznia bieżącego roku niemieckie służby weterynaryjne poinformowały o wykryciu pierwszego od 37 lat przypadku pryszczycy na terenie Niemiec. Ognisko choroby zlokalizowano w gospodarstwie oddalonym o około 70 km od granicy z Polską.

Na szczęście przeprowadzone badania 7 tysięcy próbek nie wykazały kolejnych przypadków pryszczycy. W związku z tym niemieckie władze zdecydowały o zniesieniu obostrzeń i likwidacji stref zapowietrzonych i zagrożonych, pozostawiając jedynie strefę buforową, zgodnie z decyzją Komisji Europejskiej, do 11 kwietnia bieżącego roku.

Niestety w ostatnim czasie sytuacja związana z pryszczycą uległa pogorszeniu. W ubiegłym tygodniu polska Inspekcja Weterynaryjna poinformowała o potwierdzeniu drugiego ogniska na Węgrzech, w pobliżu styku granic austriackiej, czeskiej i słowackiej.

Dzień wcześniej Słowacja zgłosiła wystąpienie czwartego ogniska tej choroby, niedługo później wybuchło piąte w gospodarstwie utrzymującym ponad 3500 sztuka bydła w kraju bratysławskim. W odpowiedzi na zagrożenie słowacki rząd wprowadził stan nadzwyczajny na terenie całego kraju.

Polska zamyka granicę dla towarów ze Słowacji. Jakie środki zaradcze wdraża ministerstwo?

W odpowiedzi na zagrożenie pryszczycą, minister rolnictwa podjął zdecydowane kroki w celu ochrony polskiego rynku i zdrowia zwierząt. 21 marca minister podpisał rozporządzenie o zamknięciu terytorium Polski na przywóz wybranych towarów ze Słowacji. Rozporządzenie będzie obowiązywać do czasu wprowadzenia odpowiednich rozwiązań przez Komisję Europejską.

Na przejściach granicznych wzmocniono kontrole transportów zwierząt i produktów pochodzenia zwierzęcego. Inspekcja Weterynaryjna, we współpracy z policją, Krajową Administracją Skarbową i Inspekcją Transportu Drogowego, prowadzi szczegółowe kontrole, mające na celu wykrycie ewentualnych prób nielegalnego wwiezienia towarów objętych zakazem.

Pryszczyca jest wysoce zaraźliwą i niebezpieczną chorobą wirusową, która stanowi poważne zagrożenie dla zwierząt hodowlanych i dzikich. W przypadku wystąpienia ogniska choroby, konieczne jest wybicie wszystkich zwierząt w gospodarstwie, co wiąże się z ogromnymi stratami ekonomicznymi dla hodowców. Ostatni przypadek pryszczycy w Czechosłowacji odnotowano w 1975 roku, natomiast w Polsce w 1971 roku.

Warto podkreślić, że pryszczyca nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia ludzi. Niemniej jednak wirusem można zarazić się poprzez bezpośredni kontakt z chorym zwierzęciem i jego wydzielinami, a także poprzez spożycie niepasteryzowanych produktów pochodzących od zakażonych zwierząt.

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki