Czas na FLiRT. Czym najnowszy wariant COVID-19 różni się od poprzednich?
Warianty COVID-19 stale mutują, co stanowi zagrożenie dla ludzi, którzy nie mają odpowiedniej odporności na nowe wersje. Najnowszy wariant, nazwany FliRT, wyewoluował z JN.1. To „potomek” Omikrona. Jakie są objawy najnowszego dominującego wariantu COVID-19?
Czym się różnią kolejne warianty COVID-19?
Jeśli chodzi o warianty COVID-19, to na początku zidentyfikowano wariant, nazwany od pierwszej litery greckiego alfabetu, Alfa. Potem przyszedł jednak czas nie na Betę, lecz na Deltę, następnie – Omikron. Po drodze były kolejne mutacje, m.in. Eris i Pirola.
Kolejne mutacje różniły się objawami, m.in. Deltę charakteryzowały duszności i spadki saturacji. Ten wariant, jak i wariant Alfa, cechowały objawy grypopodobne.
Z kolei Omikron okazał się bardziej podobny do przeziębienia: pacjenci mieli katar (który często nie występował we wcześniejszych wariantach), bóle gardła, bóle głowy. Kolejne warianty przynosiły rzadziej to, co było charakterystyczne dla pierwszych wersji covidu, czyli utratę węchu i smaku.
Chociaż 5 maja 2023, zgodnie z komunikatem WHO, uznano oficjalnie, że nadszedł koniec pandemii, to w rzeczywistości COVID-19 nadal jest z nami. I nadal mutuje. Rok 2024 upływa pod znakiem wariantu FLiRT.
FLiRT, podobnie jak jego poprzednik JN.1, to wariant, który może zarażać już na kilka dni przed wystąpieniem objawów u zainfekowanego pacjenta i na kilka dni po ustąpieniu tych objawów.
Wariant FLiRT - objawy
- Jakie są charakterystyczne symptomy wariantu FLiRT?
- Silne osłabienie, nieuzasadnione innymi czynnikami,
- wrażenie zmęczenia i znużenia,
- kaszel,
- podwyższona temperatura ciała,
- bóle głowy,
- bóle mięśniowo-stawowe.
CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT: Tak objawia się FLiRT. 13 symptomów nowego podwariantu COVID-19
Czy czeka nas powrót maseczek i kwarantanny?
Warto mieć na uwadze, że choć FliRT rozpowszechnił się w lipcu w USA, a następnie w Europie, gdzie obserwuje się stale tendencje wzrostowe jeśli chodzi o liczbę zachorowań, to równolegle mogą zakażać również inne subwarianty COVID-19.
Wariant JN może powodować wiele objawów ze strony układu pokarmowego, przez co bywa mylony z innymi infekcjami. Pacjenci narzekają na wymioty, biegunki, bóle brzucha w różnym natężeniu, w zależności od osoby.
Polscy eksperci alarmują, że wskazany byłby powrót do maseczek. Wiceminister zdrowia Wojciech Konieczny, w rozmowie z dziennikarzami na antenie PR24 wspomniał, że choć na oficjalne restrykcje jest za wcześnie, to warto nosić maseczki. Jak powiedział:
Nie wstydźmy się maseczek.
Badania, które warto wykonać po przejściu COVID-19
Jesienią przyjdzie szczyt zachorowań na COVID-19
Badacze, na podstawie aktualnych danych o wzrostach zakażeń i przebiegu sytuacji epidemicznej, zwracają uwagę na fakt, że szczyt zachorowań dopiero przed nami. Przypuszcza się, że około połowy października liczba zakażeń osiągnie maksimum i dopiero po tym czasie zacznie spadać.
Oznacza to, że przed nami jeszcze wiele miesięcy wzmożonej liczby zachorowań na COVID-19, a z początkiem jesieni możemy się spodziewać też wzrostu zakażeń innymi chorobami wirusowymi i bakteryjnymi, co zwykle jest pokłosiem rozpoczęcia roku szkolnego i sezonu jesiennego.
CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT: Już prawie 1200 zakażeń dziennie. Ministerstwo Zdrowia podało prognozowany szczyt fali zachorowań